Kiedy uświadamiasz sobie, że Twoja praca to nie to…

Przełom w myśleniu o danej pracy, czy też szerzej o swoim zawodzie, przychodzi do nas w najróżniejszych momentach życia. U kobiet, często refleksja pojawia się po urodzeniu dziecka, na urlopie macierzyńskim, gdy dochodzą do wniosku, że nie chcą wracać do swojej poprzedniej pracy. Czasem ważne wydarzenia życiowe, te pozytywne, jak np. ślub bądź te negatywne jak np. choroba, powodują w nas wzmożoną falę przemyśleń, także tych zawodowych. Świetnie, jeśli są one pozytywne. Gorzej, gdy jak w przypadku wspomnianej młodej matki, dochodzi się do tych negatywnych wniosków.

Pewnego dnia po prostu budzisz się i już wiesz, że to nie to. Tylko co w zamian? Jak wystartować od nowa? Jak znaleźć pracę w innej firmie, niż ta z którą wiążemy długoletnie doświadczenie? Jak zaplanować swoją ścieżkę kariery bardziej świadomie? To procesy wymagające czasu i przemyśleń. Na początek polecam Ci wykonanie, krótkiego audytu, który pomoże Ci określić Twoją pozycję startową i zastanowić nad tym, do czego zmierzasz. Audyt możesz pobrać TUTAJ.

Bo inni mają lepiej … niech frustracja i złość Cię zmotywuje!

Czasem refleksja nad sytuacją zawodową przychodzi do nas w sposób niebezpośredni. Zamiast zastanawiać się nad sobą, myślimy o otoczeniu. „Kamil to ma fajną pracę, szef sam motywuje go do wzięcia urlopu w weekend majowy, żeby zregenerował siły”. „Ola pracuje na tym samym stanowisku, co ja, ale w jej firmie to naprawdę docenia się pracowników”. Miewasz takie myśli? A może znasz kogoś kto często wypowiada podobne zdania? To chyba najlepszy czas by wziąć się za siebie i zamiast tylko niepotrzebnie się frustrować i złościć, zabrać się do pracy nad zmianą swojej sytuacji na lepszą. Niech negatywne uczucia Cię motywują, a nie wpędzają w „doła”. Zazwyczaj w życiu nic nie zmienia się samo. Jeśli nam na czymś zależy musimy się trochę postarać i powalczyć. Zależy Ci na szefie, który rozumie, jak ważny jest odpoczynek? A może chcesz więcej zarabiać, mieć więcej benefitów? Zastanów się, czy możesz to osiągnąć w obecnym miejscu pracy. Jeśli nie, zastanów się, czy nie warto go zmienić, na takie, które będzie Ci bardziej odpowiadało.

 

To nie takie proste …

Oczywiście! Wiele osób mówi, że coś nie jest proste, a osoby po drugiej stronie odbijają „Nie przesadzaj”. Ja nie odbiję. Zmiana pracy zazwyczaj nie jest prosta. Przyczyny są różne, ale składają się na jeden wniosek: zmiana pracy to wyzwanie.

Pytanie, czy ma być łatwo, czy ma być satysfakcjonująco? Jeśli opcja nr 1 pozostań tam, gdzie jesteś. Jeśli opcja nr 2, zacznij działać, by osiągnąć swój cel. Wiedz, że wybierając opcję nr 2 będziesz potrzebować poświęcić swój czas i energię, nie tylko na poszukiwanie pracy, ale także na przystosowanie się do niej, a może nawet na rozwinięcie swoich kompetencji by ją dostać. To cena, jaką musisz zapłacić za swój sukces. Masz w sobie na nią gotowość?