Jak dbać o wizerunek w sieci nie tracąc swobody działania?

Wiesz już, że marka, którą tworzysz w sieci ma związek z tym, co dzieje się w Twoim życiu zawodowym (i nie tylko!) także offline? Chcesz świadomie budować wizerunek, ale jednocześnie zależy Ci na swobodzie działania i nie oglądaniu się „za plecy” przy każdym kliknięciu polubienia postu w mediach społecznościowych?

Zastanawiasz się: czy tak w ogóle można? Odpowiadam z całą stanowczością i pewnością: oczywiście!

Budowanie swojej marki absolutnie nie oznacza utraty wolności działań w sieci. Przeciwnie, często to ono ją wyzwala, a jedyną różnicą jest kierowanie nią w sposób przemyślany.

Co zrobić, by ochraniać swoje sfery prywatne?

1. Zaprzyjaźnij się z ustawieniami prywatności we wszystkich kanałach komunikacji internetowej. Każdy szanowany portal posiada możliwość ustawienia preferowanego stopnia widoczności, publikowanych informacji.

2. Sprawdzaj kogo dodajesz do znajomych! Jeśli zależy Ci na swobodzie działania, do swojej listy znajomych dodawaj tylko osoby, które rzeczywiście znasz (również w tak zwanym realu). Wówczas nie zszokują ich nawet najbardziej kontrowersyjne treści, jakie zamieścisz na swoim profilu, bo nie będzie to dla nich „nowością” i czymś nieoczekiwanym – w końcu Twoje poglądy z pewnością są znane otoczeniu.

3. Unikaj publikowania treści o zabarwieniu politycznym i światopoglądowym w kanałach targetowanych zawodowo. Powiesz, że to nie ma związku ze swobodą działania? Pewnie trochę tak jest, ale spójrzmy, dlaczego. Zastanów się, jak często w relacjach biznesowych poruszasz tematy poglądów (nie związanych z przedmiotem rozmów)? Czy w firmie prowadzicie debaty społeczne i polityczne, a głosy w nich rozkładają się tak równomiernie, że żadna ze stron nie czuje się dyskryminowana?
Zazwyczaj w relacjach zawodowych unika się podobnych tematów – i dobrze, bo na nie mamy miejsce właśnie w życiu prywatnym, a więc np. na profilu facebookowym, który jest odpowiednio chroniony przed światem zewnętrznym.
Chcesz robić inaczej? Oczywiście każdy ma do tego prawo. Warto jednak liczyć się z ewentualnymi konsekwencjami i tym, że np. przyszli klienci mogą nie podjąć z Tobą współpracy właśnie ze względu na różnice poglądów.

Zastanów się, co jest dla Ciebie ważne!

A na koniec, krótkie podsumowanie. Zastanów się, co jest dla Ciebie ważne w kwestii budowania swojego wizerunku. Na ile chcesz go upublicznić, co chcesz przekazać, do jakich informacji się odnosić, a jakie zostawiać tylko dla najbliższego grona znajomych i przyjaciół.

Za tworzeniem marki stać powinna odpowiednia strategia. To ona podpowie Ci, jak się komunikować i „pokazywać” w internecie, by realizować założone cele. Każdy z nas może mieć je inne, co oznacza, że i samo działanie będzie odmienne. Nie szukaj uniwersalnych metod, twórz je dopasowując do swoich potrzeb! Powodzenia!