Projekt: Twoja kariera

Pamiętasz mój wpis o frustracji i złości? Naprawdę uważam, że negatywne emocje mogą być świetnym motywatorem do zmiany. Choć polecam bazować raczej na wzmocnieniach pozytywnych.

I właśnie. Co Ciebie napędza do poszukiwania nowych wyzwań zawodowych? Masz ambicje na lepsze stanowisko, większe zarobki, czy może potrzebujesz innej stymulacji płynącej z otoczenia firmy? Niezależnie od powodu, który pod skórą mówi do Ciebie „weź zrób coś ze swoją pracą”, warto podejść do zmiany zawodowej, jak do poprowadzenia ważnego projektu dla dużego klienta.

Udało Ci się kiedyś podejmować takie wyzwanie? Więc jak wyglądał start? Zapewne był to etap zastanawiania się i szacowania zysków i strat oraz przeglądu dostępnych zasobów i planowania pożądanego rezultatu. Nie inaczej powinno być w przypadku prowadzenia „projektu kariera”, własna kariera dodam. Zachęcam Cię w tym miejscu do pobrania darmowego audytu sytuacji zawodowej, by łatwiej było Ci określić Twój obecny status.

Czy wiesz z czym startujesz?

Wiesz już od czego zaczynasz? To bardzo ważne. Usłyszałam ostatnio od jednej ze specjalistek HR, że miała w swoim życiu moment, kiedy to bardzo łatwo przychodziło jej poszukiwanie pracy, ale dużo trudniej było jej ją utrzymać. I to nie ze względu na słabą wydajność, czy nie sprawdzanie się w danej roli. Ona po prostu poszukiwała czegoś konkretnego. W momencie, gdy dane miejsce okazywało się być innym niż to wymarzone, rozglądała się dalej. Aż w końcu (nie bez trudu i pewnych wyrzeczeń) znalazła się w wymarzonym punkcie swojej kariery.

Dlatego właśnie tak ważne jest by już na wstępie poszukiwań pracy, określić swoje oczekiwania. Pomoże Ci w tym audyt. Gdy wiesz czego szukasz, łatwiej jest przygotować się do całego procesu. Czasem może być on naprawdę długotrwały i pracochłonny (np.: gdy otrzymanie pracy wiąże się z podniesieniem kwalifikacji poprzez dodatkowe studia), ale dowiesz się o tym tylko wtedy, gdy precyzyjnie wyznaczysz swój cel. Później to już „tylko” wytężona praca, w drodze do jego realizacji. No i oczywiście sukces na finiszu.

A gdy masz już wszystko… blokuje rekrutacja

Czasem jest jednak tak, że masz wszystkie potrzebne kompetencje do podjęcia nowego wyzwania zawodowego, a mimo to „coś nie gra”. Rozsyłasz swoje CV, czasem uczestniczysz w jakiś rozmowach, ale w efekcie i tak wybierany jest ktoś inny. Znasz taki przebieg zdarzeń?

Może warto coś udoskonalić, by zyskać przewagę nad konkurencją?

Zacznij od dokładnego przeglądania ogłoszeń o pracę i aplikowania tylko na te warte uwagi (oraz zgodne z Twoim profilem wymarzonego pracodawcy!). Następnie stwórz skuteczne CV i zacznij je rozsyłać różnymi drogami (to naprawdę nie musi być jedynie przycisk „aplikuj” na popularnym portalu rekrutacyjnym). A gdy już Twoje świetne CV przyciągnie uwagę rekrutera na tyle, by zaprosić Cię na spotkanie, postaw na naturalność i autentyczność oraz wejście w partnerską relację z potencjalnym pracodawcą. Szczerość i otwartość również Ci się przydadzą.

Wszystko, co piszę wydaje Ci się oczywiste, ale nie koniecznie potrafisz zastosować to w praktyce? Może mini kurs o autoprezentacji na rynku pracy będzie dla Ciebie korzystnym rozwiązaniem?

Jeśli interesuje Cię ten temat, zapisz się na listę by otrzymać informację o przedsprzedaży i atrakcyjnych ofertach.