Zanim zaczną selekcjonować Ciebie, Ty selekcjonuj Pracodawców!

Jeśli śledzisz moje posty na fanpagu wiesz, że ostatnio gorąco zachęcałam do tego, by w poszukiwaniu pracy nie stracić głowy i zdrowego rozsądku. Oczywiście sytuacje bywają różne i nie zawsze można pozwolić sobie na wielkie wymagania, ale jednak (i mówię to z pozycji Rekrutera) warto dokonywać selekcji miejsc, do których wysyłamy swoją aplikację.

Jak wspominałam w moim ostatnim poście dotyczącym nienawiści do HR-owców, większość osób narzeka na to, jak tworzone są ogłoszenia o pracę, ale niestety mało kto, czytając je wyciąga wnioski dla siebie. Na co moim zdaniem warto zwracać uwagę i co powinno być przedmiotem Twojej selekcji? O tym chcę Ci dzisiaj odpowiedzieć.

Czy wiesz, czym będziesz się zajmować?

By pracować z satysfakcją i zaangażowaniem oraz mieć z pracy coś więcej aniżeli tylko pieniądze, warto robić, to co się lubi i w czym człowiek się spełnia. Właśnie dlatego, sekcja z opisem zadań i obowiązków w przyszłej pracy to must have tego, co trzeba wnikliwie i uważnie przeczytać. A potem, zadać sobie kilka podstawowych pytań:

Czy to mnie w ogóle interesuje?
Czy taki zakres odpowiedzialności mi odpowiada?
Czy widzę w tej pracy miejsce dla siebie? Jakie byłoby to miejsce?
Jakie mam wyobrażenie o tej pracy?
Jakie emocje towarzyszą mi podczas czytania ogłoszenia? (zainteresowanie, czy może znudzenie?).
… (zadaj własne pytanie)

Odpowiadając na te i inne wątpliwości dowiesz się, czy ta praca to jest to.

Co mówi o sobie pracodawca?

Którą opcję Ty wybierasz?

Ja wybieram B. A czy wiesz, dlaczego? Nie, wcale nie dlatego, że jest w niej pakiet medyczny i sportowy. Choć to miłe benefity, to ku tej ofercie skłania mnie coś innego. Nie, również nie to, w jaki sposób opisana jest możliwość rozwoju, choć zgadza się jest to korzystniejsze niż zdawkowe frazy. Moją uwagę w porównaniu tych dwóch ofert przyciąga jednak coś innego. A mianowicie fakt, iż firma A, niejako „chwali się” w swoim ogłoszeniu tym, że terminowo wypłaca wynagrodzenia. Naprawdę? Czy to jest powód do jakiś szczególnych zachwytów, czy może to po prostu obowiązek prawny Pracodawcy? Jeśli zatem ktoś podaje taki fakt w sekcji, która zwyczajowo ma zachęcić do składania aplikacji, śmiem zastanawiać się, czy aby nie jest to dla nich trudno osiągalnym standardem. W „oferujemy” wolałabym nie widzieć zupełnie nic, niż coś takiego. A zatem mój wybór był czysto eliminacyjny.

Czy Tobie zdarza się tak „rozkładać” na czynniki pierwsze ofertę, analizując ją pod względem tego, kim może być potencjalny Pracodawca? Serdecznie Cię do tego zachęcam.

 

A ponad wszystko, czy wiesz, czego nie chcesz?

Lubię filmy Woody’ego Allena, bo poza tym, że potrafią mnie zrelaksować to często przemycają też w sobie, jakąś uniwersalną prawdę. I tak w jednej z oglądanych przeze mnie produkcji, główna bohaterka w gąszczu różnych perypetii uczyła się na każdym kroku, czego nie chce. Myślę, że to niezwykle cenne by nie tylko mieć cele i do nich dążyć, ale także wiedzieć, w jakim miejscu nigdy nie chcemy się znaleźć.

Działa to również w odniesieniu do życia zawodowego. Czy wiesz, jakiej pracy, czy też, jakiego Pracodawcy nie chcesz?

Może nieznośna jest dla Ciebie powtarzalność i monotonia, a może nie lubisz pracy w nadmiernym stresie? Kochasz niewielkie firmy, a przerażają Cię realia korporacji? Znasz siebie od tej strony?
Wiesz, jakie są Twoje oczekiwania, ale też potrafisz wskazać kilka punktów, których nie przekroczysz, bo tak zwyczajnie, po prostu, nie chcesz? Zadaj sobie kilka pytań i zdiagnozuj punkty: chcę/nie chcę. Z pewnością pomoże Ci to znaleźć pracę bardziej dopasowaną do Twoich potrzeb.

Selekcjonuj

Raz jeszcze polecam Ci uważność podczas wysyłania swojego CV. Szanuj dane, które tam zawierasz i udostępniaj je jedynie firmom, które z jakiś przyczyn są dla Ciebie istotne. Sprawdzaj, szukaj informacji, weryfikuj znane opinie z rzeczywistością. Im więcej danych będziesz mieć, tym łatwiej podejmiesz decyzję. Dodajmy: przemyślaną decyzję. A, jak wiemy to nie jest bez znaczenia!